Edyta Michalak


Jestem założycielką, sercem i jedyną instruktorką w Pilates Art Studio w Częstochowie przy ulicy Rocha. Zanim na dobre oddałam się pilatesowi, przez lata prowadziłam zajęcia fitness, a od ponad 17 lat moją wielką pasją pozostaje metoda bodyART, która nauczyła mnie łączenia ruchu funkcjonalnego, stabilizacji i głębokiej pracy z oddechem. Moja przygoda ze sprzętowym pilatesem zaczęła się jednak z bardzo osobistej potrzeby – od ratowania własnego zdrowia. Choć trenowałam całe życie, w pewnym momencie mój kręgosłup odmówił posłuszeństwa i doszłam do stanu, w którym ból praktycznie uniemożliwiał mi normalne funkcjonowanie. Wtedy na warsztatach zupełnie przypadkowo zetknęłam się z reformerem i terapeutyczną wersją pilatesu i od razu wiedziałam, że to jest droga, która pozwoli mi odwrócić ten proces i odzyskać sprawność.

Aby poznać ten system od samych podstaw i zgłębić pracę z ciałem na najwyższym poziomie, szkolenia pilatesu kończyłam pod okiem Anety Figurskiej w renomowanej szkole Open Mind w Szczecinie. Wiedza zdobyta u Anety dała mi solidny fundament do pracy z całym systemem maszyn oraz nauczyła mnie patrzeć na biomechanikę człowieka bez uproszczeń i dróg na skróty.

Moje studio powstało z wielkiej determinacji, ale przede wszystkim z zaufania ludzi. Zaczynałam skromnie, w 12-metrowym pokoiku z jednym reformerem z wieżą, który mogłam kupić tylko dlatego, że moi pierwsi podopieczni uwierzyli w moje marzenie i wykupili pakiety treningowe z góry. Przez lata pracowałam po kilkanaście godzin na dobę, stopniowo rozbudowując to miejsce. Dziś pracujemy w przestrzeni, o której marzyłam od lat – wyposażonej w pełen park maszynowy: reformery z wieżami, wunda chair czy beczki.

Studio prowadzę całkowicie sama, bo nie potrafię iść na kompromisy w kwestii jakości i bezpieczeństwa. Nie wpuszczam nowych osób od razu na zajęcia grupowe – u mnie każdy nowy podopieczny przechodzi przez obowiązkowe, dwumiesięczne wdrożenie indywidualne. W tym czasie mamy przestrzeń, by poznać potrzeby Twojego ciała, nauczyć się obsługi maszyn i wypracować wspólny język ruchowy. Nie wierzę w powierzchowne powtarzanie ćwiczeń. Wierzę w cierpliwość, technikę i uważność, które przynoszą trwałe efekty i przywracają radość z życia w zdrowym ciele.

edyta michalak