Pilates na deskach teatru. Dlaczego balet potrzebuje reformerów? Wywiad z Patrycją Brodek
Taniec klasyczny kojarzy się z lekkością, płynnością i estetyką. Za tą fasadą kryją się jednak ekstremalne przeciążenia, asymetryczna praca i ruchy w zakresach niedostępnych dla przeciętnego człowieka. Jak chronić ciało artysty przed kontuzjami, gdy anatomia schodzi na dalszy plan?
W tym odcinku zaglądamy za kulisy Teatru Wielkiego w Łodzi. O specyfice pracy z tancerzami, nawykach ruchowych i biomechanice rozmawialiśmy z Patrycją Brodek – fizioterapeutką, pierwszą w Polsce edukatorką Konnect Method oraz oficjalną Edukatorką szkoły Balanced Body.
Dowiedz się, dlaczego Joseph Pilates budował swoją metodę właśnie w oparciu o współpracę z baletem i dlaczego Teatr Wielki wyposażył swoją salę treningową w reformer Rialto, który – jak sama mówi – „nie wybacza błędów”.
[Iza Wiśniewska z Balanced Body Polska]: Cześć. Witam was dzisiaj z mało oczywistego miejsca, bo nie jest to kolejne studio pilatesu. Jesteśmy w Teatrze Wielkim w Łodzi. Co pilates może mieć wspólnego z baletem? Okazuje się, że bardzo dużo. I dziś porozmawiamy o tym z Patrycją Brodek. Fizjoterapeutką, która na co dzień także dba o to, aby tancerze baletowi pokonywali granice ludzkiego ciała. Patrycjo, wychowałaś się w sumie za kulisami właśnie tego teatru, bo Twoi rodzice są tancerzami baletowymi…
[Patrycja Brodek]: To się zgadza.
[Iza]: Powiedz mi, Ty nie do końca poszłaś w ich ślady, bo jesteś pedagogiem, nauczycielką pilatesu… dziś też mentorką dla innych tancerzy. Jak to jest wracać do teatru, ale w roli architekta zdrowia i kondycji tancerzy?
[Patrycja]: Jest to praca na pewno bardzo satysfakcjonująca, z uwagi na sentyment, który mam do tego miejsca i te wszystkie rodzinne powiązania. Jednak wychowałam się za kulisami w dużej części tego teatru i niesamowitym jest to, że mogę pomagać nawet osobom, które pamiętają mnie jako taką malutką, a ja ich pamiętam na scenie, jako mała dziewczynka, i możemy teraz nadal po prostu ze sobą współpracować. I jest to po prostu super satysfakcja.
[Iza]: A spodziewałaś się, że na tej Twojej drodze teatr stanie się jakąś taką pracą?
[Patrycja]: Szczerze, myślałam, że tak. Z uwagi na to, że zawsze gdzieś na studiach kręcił mnie temat baletu, zdrowia tancerzy. No jednak mając dwójkę tancerzy w domu, którzy często potrzebowali jakiejś rady, mogę to po prostu wykorzystać. I myślę, że mam na tyle wiedzy teoretycznej z tańca, że bardzo dobrze rozumiem potrzeby tancerzy, jeżeli chodzi o ich trening poza salą baletową.

[Iza]: W sumie mogłabym teraz zapytać krótko: dlaczego pilates? Ale warto tu przytoczyć troszeczkę taką historię tego pilatesu, bo przecież balet od samego początku był wpisany w tę metodę ćwiczeń. Już sam Joseph Pilates prowadził właśnie tancerzy baletowych w Nowym Jorku w swoim studio. Zwykle miało to też związek z taką rehabilitacją po urazach. Patrycjo, jak myślisz, dlaczego ta metoda dziś tak dobrze odpowiada na potrzeby tancerzy?
[Patrycja]: Jest to przede wszystkim sposób treningu, który nie rozbudowuje nadmiernie wizualnie mięśni tancerzy, dzięki czemu mogą zachować estetykę ruchu i estetykę swojego ciała na scenie. A jednocześnie otrzymują po treningu o wiele większą stabilizację, która jest im potrzebna do wykonywania tych wszystkich ciężkich ruchów w ogromnych, nieosiągalnych dla normalnego człowieka zakresach. Przede wszystkim właśnie z zachowaniem tej estetyki, spokoju i płynności ruchu.
[Iza]: Tancerze baletowi to też właśnie atleci o bardzo specyficznej budowie i specyficznych wymaganiach ciała. Z jakimi największymi wyzwaniami mierzysz się, pracując z zespołem Teatru Wielkiego?
[Patrycja]: Ojej, największym wyzwaniem jest to, że taniec klasyczny, balet, jest nie do końca zdrowy anatomicznie. Przez co musimy pracować nad wieloma takimi detalami, nad którymi z normalnymi ludźmi wcale pracować nie muszę. Tancerze mają dużo nawyków, które niekoniecznie wpisują się w zdrową postawę ciała. I odbudowanie tego, żeby zapewnić im jak najdłuższą wytrzymałość ich ciała, jest najtrudniejsze. Zdecydowanie, żeby oduczyć ich niektórych rzeczy, pracować czasami na opak, na odwrót, żeby po prostu przeciwdziałać tym ich kontuzjom, na które, no niestety, są narażeni bardzo.

[Iza]: Współpracujesz z profesjonalistami, ale nie tylko, bo wiem, że pracujesz także z osobami dorosłymi, z młodzieżą, z wadami postawy. Czy praca z zawodowymi tancerzami nauczyła Cię czegoś o budowaniu zdrowego ruchu, co przekładasz na poprawę postawy innych, takich ludzi, którzy nie tańczą?
[Patrycja]: Dla mnie prawidłowa postawa i ogólnie zdrowe ciało poprzez ruch było mi wpajane od zawsze. Ja sama może nigdy nie tańczyłam, ale trenowałam karate przez 16 lat, gdzie nabyłam doświadczenia w pracy z dziećmi i dorosłymi. A następnie, no tak jak już wspominałyśmy, przez te wszystkie powiązania skończyło się to także, że obecnie najwięcej pracuję z nastolatkami, z uczniami szkoły baletowej w Łodzi. Których największym problemem jest właśnie wyrobienie tej kontroli motorycznej. I poprzez pracę z zespołem dorosłym wiem, czego ci młodzi ludzie potrzebują po prostu w przyszłości i jestem w stanie im w tym pomóc, żeby weszli w swoją karierę już na najwyższych obrotach, z najlepszymi umiejętnościami, jakie są w stanie po prostu osiągnąć w zdrowy sposób. Ponieważ nawet dzieci mają kontuzje, a jednak praca w balecie, praca tancerzy, często jest pracą asymetryczną, przez co bardzo łatwo jest wykształcić wady postawy. Więc dzięki takim treningom jestem w stanie im w tym pomóc, żeby mieli kontuzje jak najpóźniej albo wcale.
[Iza]: A jakby tego było mało, to jesteś też wykładowczynią anatomii funkcjonalnej i biomechaniki na Wydziale Tańca, prawda?
[Patrycja]: Tak, tak.
[Iza]: Jak ważna jest ta teoretyczna wiedza w takiej codziennej pracy fizjoterapeuty?
[Patrycja]: W moim przypadku, jeżeli pracuję z tancerzami i też uczę bardziej teoretycznych przedmiotów tancerzy już dorosłych… No jednak praktyka jest najważniejsza, bo to z praktyki wychodzi najwięcej mojej wiedzy, moich obserwacji. I to, że mogę to przekazać nie tylko na treningach, ale też na sali wykładowej, no jest też niesamowite. Bo też dzięki temu pokazuję tancerzom inne ścieżki kariery lub jakieś metody uzupełniające do tego, aby byli jak najlepsi. To wszystko się ze sobą ciągle łączy.
[Iza]: Jakiś czas temu Teatr Wielki wyposażył swoją pracownię, salę treningową właśnie w reformer. Jest to reformer Rialto. Czym była podyktowana ta decyzja?
[Patrycja]: Dlaczego Rialto czy dlaczego reformer?
[Iza]: Dlaczego reformer i dlaczego Rialto.
[Patrycja]: Reformer z uwagi na to, że rzeczywiście możemy popracować w pełnych zakresach ruchomości tancerzy, które są ogromne. No też gdzieś poprzez naszą współpracę w naszym studio poza teatrem, wpadli po prostu na pomysł, że chcieliby się zaopatrzyć w taką maszynę i poprosili mnie o pomoc w wyborze. Ja się zdecydowałam na Rialto z uwagi na bardzo dużą wszechstronność tego urządzenia. To, że mamy dużo możliwości ustawienia wózka względem footbaru, czy samo to jak jest prosty w obsłudze. Najzwyczajniej w świecie, żeby osoby, które nawet nie mają większego doświadczenia z reformerem, nadal były w stanie to wykorzystać.
[Iza]: No właśnie, a jak zareagowali sami tancerze, że będą mogli poćwiczyć na reformerze, a nie przy drążku?
[Patrycja]: Bardzo się ucieszyli. Bardzo się ucieszyli, bo jednak ta świadomość zdrowia i treningu poza salą baletową, czyli tego treningu bardziej profilaktycznego, jest coraz większa u naszych tancerzy. I wiedzą, jak jest im to potrzebne, a jednak reformer wpisuje się w te wszystkie standardy, które oni muszą osiągnąć i mogą na reformerze wykonać wszystkie potrzebne im ćwiczenia i dobrać sobie odpowiedni opór do swoich umiejętności i swoich potrzeb. Więc byli bardzo ucieszeni, że mogą w każdej wolnej chwili skorzystać z reformera, kiedy tylko mają na to czas.

[Iza]: No właśnie, bo balet to takie ekstremalne rotacje zewnętrzne, ogromne zakresy ruchu. Twoja praca magisterska też skupiała się wobec tego, co tancerze wykonują, jak budują ruch, szczególnie na biodrach. Jak wykorzystujesz reformer, aby stabilizować te stawy i zapobiegać kontuzjom?
[Patrycja]: No jednak repertuar ćwiczeń na reformerze jest dość szeroki, jeżeli chodzi o ćwiczenia kończyn dolnych. Mamy chociażby feet in straps, mamy cały footwork, możemy wykorzystywać do tego jumpboard, ćwiczenia na pudle. Generalnie w każdym ustawieniu reformera jesteśmy w stanie zrobić coś dla bioder, ale też dla wszystkich innych stawów, które pracują w takich ekstremalnych zakresach, jak na przykład bardzo elastyczne kręgosłupy. Które przez to, że są elastyczne, no to niestety są o wiele bardziej podatne na kontuzje. Więc reformer sprawdza się w tym po prostu świetnie. Jesteśmy w stanie zrobić wszystko.
[Iza]: No właśnie, wspomniałaś też o jumpboardach. Jak je wykorzystujesz, co to daje tancerzom baletowym?
[Patrycja]: No chociażby możliwość tego, że mogą naprawdę skakać w pewnym odciążeniu. Są w stanie kontrolować swoją postawę, ułożenie swojego ciała w momencie skoku na jumpboardzie. Czego zwykłe siłownie, na które można się dostać z marszu, po prostu nie mają takich możliwości bez takiej maszyny. I nie znam drugiej takiej maszyny, na której można by było ćwiczyć skoki baletowe, które wymagają często różnych przełożeń nóg w trakcie lotu, najzwyczajniej w świecie. Więc jumpboard jest jednym z moich ulubionych przyrządów, które możemy dołożyć do reformera, żeby pracować akurat z tancerzami.

[Iza]: A czy reformer nie wybacza błędów?
[Patrycja]: Ojej nie. Wszystkie błędy widać na reformerze. Niestabilną miednicę, złe ułożenie kręgosłupa i całego tułowia. Tam po prostu widać wszystko. Więc to jest maszyna świetna też do diagnostyki wszelkich nieprawidłowych ruchów w ciele człowieka.
[Iza]: A jak właśnie na taką diagnostykę reagują tancerze baletowi?
[Patrycja]: Dziwią się. Dziwią się, bo często jak ich poprawiam, są przekonani, że leżą krzywo na przykład na reformerze. No z uwagi na to, że często w wszelkich choreografiach, układach, nie da się pracować symetrycznie. Jednak są pewne przeciążenia bardziej na prawej lub na lewej stronie ciała. Są przede wszystkim najpierw zdziwieni, po pewnym czasie mi ufają i wiedzą, że jest to dla nich dobre. Ale tak, reformer zdecydowanie nie wybacza wszelkich błędów.
[Iza]: A czy w Twoim odczuciu reformer powinien na stałe wpisać się w większość takich treningów zespołów baletowych?
[Patrycja]: Tak. Tak, tak, 100% tak. Uważam, że można naprawdę tutaj sobie świetnie pomóc, pracując regularnie na reformerze. Zresztą widzę to na co dzień po wszystkich klientach, którzy do mnie trafiają, że naprawdę po prostu widać efekty. Więc myślę, że jest to przyszłość, aby każdy zespół baletowy taki sprzęt posiadał. Nie tylko reformer, bo Cadillac, krzesło – na wszystkim da się bardzo fajnie poćwiczyć, ale jednak reformer jest najbardziej spektakularny, więc po prostu jest najbardziej zachęcający.
[Iza]: Jesteś też pierwszą w Polsce Edukatorką Konnect Method, czyli systemu Konnector. Opowiesz co to takiego?
[Patrycja]: Konnector jest to dodatek do wszystkich reformerów współczesnych, dzięki któremu możemy pracować czterema kończynami jednocześnie z użyciem rękojeści. Ponieważ mamy rękojeści cztery, połączone ze sobą jedną linką. Więc jest to świetny trening propriocepcji. W tym momencie reformer jeszcze bardziej nie wybacza błędów, ponieważ korzystając z Konnectora widać wszystkie nierówności tego, czy prawa i lewa kończyna pracują na pewno w tym, w ten sam sposób, w tym samym momencie. Dlatego używam Konnectora bardzo często w pracy z tancerzami. Jednak wymaga też on ogromnej kontroli swojego ciała i daje nam o wiele więcej opcji ćwiczeń niż standardowy reformer.
[Iza]: A tancerze baletowi podzielają ten Twój entuzjazm jeśli chodzi o Konnector?
[Patrycja]: Na początku nie. Na początku, szczególnie jeżeli mieli wcześniej styczność z klasycznym reformerem z dwoma strapami, gubią się, nie wiedzą co się dzieje. Jest to dla nich bardzo wymagające, ale oni bardzo lubią wyzwania. Więc po pewnym czasie, jak już się przyzwyczajają do pracy z Konnectorem, jest im wręcz dziwnie wrócić na zwykły reformer.
[Iza]: Pilates jest Ci bardzo bliski nie tylko przez fizjoterapię, ale też przez to, że od 2026 roku jesteś oficjalnie edukatorką Balanced Body. Szkolisz przyszłych instruktorów z zakresu Zasad Ruchu, Maty, Reformera. Powiedz mi, dlaczego dla kogoś, kto pracuje na tak wysokim poziomie i tak zaawansowanym poziomie ruchu jak Ty, szkoła Balanced Body, ta kalifornijska metoda nauczania, stała się wyborem numer jeden?
[Patrycja]: Przede wszystkim dlatego, że bardzo duży nacisk kładziemy na to, aby dostosować ćwiczenie do klienta, a nie klienta do ćwiczenia. I to jest coś, co przemawia za mną w 100% z uwagi na bycie fizjoterapeutką. Ponieważ wiem, że aby trening był efektywny, trzeba po prostu tego klienta jak najbardziej wesprzeć tym, czym możemy. A jednak wiedza, jakiej też wymagamy w szkole Balanced Body, chociażby z anatomii ciała człowieka, jest tutaj podstawą. Dzięki czemu możemy prowadzić wiele treningów prozdrowotnych i jest to też właśnie nakierowane na treningi przede wszystkim w kierunku pomocy wszystkim naszym klientom, a nie tylko zwykłej rekreacyjnej aktywności fizycznej.

[Iza]: Patrycjo, bardzo dziękuję Ci za tę przyjemną rozmowę. Jesteśmy w tak pięknym miejscu i tak wspaniale opowiadałaś o tym tańcu. Jak widać, fizjoterapia połączona z pilatesem pozwala osiągnąć dużo więcej z ciałem. Dlatego, jeżeli inne zespoły baletowe nas słuchają, to pomyślcie koniecznie o reformerze lub zgłoście się do Patrycji. Ona wszystko pięknie wytłumaczy, wyjaśni. Zapraszamy też do Patrycji na szkolenia, które prowadzi. A jeżeli chcecie poczytać więcej o sprzęcie, między innymi o Rialto, który tutaj wymieniłyśmy, lub o stojących z tyłu za nami reformerach Allegro 2, to serdecznie zapraszam Was na naszą stronę internetową https://balanced-body.pl po więcej szczegółów. Oczywiście zaobserwujcie nasz kanał i do zobaczenia w kolejnym odcinku.
Pilates i balet: biomechanika, która nie wybacza błędów
Połączenie fizjoterapii i treningu na maszynach do pilatesu to przyszłość profilaktyki zdrowia w profesjonalnych zespołach baletowych. Jak pokazała nasza rozmowa z Patrycją Brodek, reformer Rialto oraz system Konnector to skuteczne narzędzia do budowania stabilizacji głębokiej i zaawansowane przyrządy diagnostyczne, które natychmiast obnażają asymetrie i błędy w kontroli motorycznej.
Świadomość treningu profilaktycznego poza salą baletową rośnie – zarówno wśród tancerzy, jak i właścicieli studiów ruchowych, którzy szukają metod gwarantujących podopiecznym bezpieczny rozwój.
💡 Chcesz otworzyć własne studio pilatesu lub doposażyć przestrzeń w bezpieczne maszyny z półki premium? Przetestuj urządzenia, które sprawdzają się w ekstremalnych warunkach Teatru Wielkiego.
- Zobacz szczegóły techniczne reformera Rialto.
- Poznaj kultowy i wszechstronny reformer Allegro 2.
- Rozpocznij profesjonalną ścieżkę kariery i zapisz się na certyfikowane szkolenia instruktorskie.
- Skontaktuj się z nami i stwórz studio pilatesu dopasowane do potrzeb każdego ciała.
Zapraszamy na szkolenia u Patrycji Brodek:
IG: https://www.instagram.com/patrycja.pilates/
Adres: Movimento Pilates Edukacja
Legionów 119, Łódź
Telefon: 664 365 217
e-mail: patrycja.pilates@gmail.com
oraz do Teatru Wielkiego w Łodzi:
www: https://www.operalodz.com/
IG: https://www.instagram.com/teatrwielkilodz/
FB: https://www.facebook.com/TeatrWielkiLodz
TT: https://www.tiktok.com/@teatrwielkilodz
YT: https://www.youtube.com/user/TeatrWielkiLodz
Adres: Plac Dąbrowskiego, 90-249 Łódź
Jestem absolwentką studiów z ekonomii menedżerskiej oraz finansów i rachunkowości, ze specjalizacją w marketingu. Od 2018 roku pracuję jako Copywriter w Balanced Body, gdzie tworzę treści marketingowe dla branży fitness i pilates. Moją szczególną umiejętnością jest przekładanie złożonych zagadnień na przystępny język oraz trafna analiza potrzeb grup docelowych. Poza pracą jestem pasjonatką fireshow i siatkówki, co pozwala mi lepiej rozumieć potrzeby osób aktywnych fizycznie.
Jestem fizjoterapeutką, wykładowczynią akademicką na Wydziale Tańca AHE w Łodzi oraz pierwszą w Polsce Balanced Body Konnector® Educator. Na co dzień w Movimento Pilates w Łodzi pomagam tancerzom, sportowcom i osobom z wadami postawy odzyskać sprawność i biomechaniczną równowagę. Prowadzę certyfikowane szkolenia Balanced Body (Zasady ruchu, Mata, Reformer) w języku polskim oraz angielskim. Moje doświadczenie uzupełnia czarny pas (1 dan) w karate tradycyjnym.


