Od korporacji do własnego studia – pasja, która zmienia życie – wywiad z Ulą z Core Pilates Studio w Brzesku

Czy można być „tylko” inwestorem w branży pilates, nie będąc nauczycielem? Urszula Gurgul z Brzeska udowadnia, że tak, choć pasja do pilatesu szybko zweryfikowała jej plany. Na co dzień pracownik korporacji finansowej, po godzinach stworzyła miejsce, którego sama szukała – nowoczesne studio oparte na fundamencie świadomego ruchu. 

Dowiedz się, dlaczego Ula postawiła na bezkompromisową jakość sprzętu Balanced Body jeszcze przed rozpoczęciem własnych szkoleń instruktorskich i jak doświadczenie z wielkiego biznesu pomaga jej budować lokalną społeczność w mniejszej miejscowości. 

Zapraszamy na rozmowę o odwadze do zmian, stawianiu na najlepszych i satysfakcji, która zmienia życie. 

 

[Iza Wiśniewska z Balanced Body Polska] Cześć. Witamy Was serdecznie na kanale Balanced Body Polska. Dziś gościmy w Brzesku, u bardzo ciekawej osoby, jaką jest Urszula Gurgul, właścicielka Core Pilates Studio. Ula to przykład takiej osoby, u której pasja może całkowicie zmienić życie i zaraz się o tym przekonacie, bo na pewno nam o tym opowie. Dziękujemy, że mogliśmy tutaj przyjechać. Dziękujemy za zaproszenie. 

[Urszula Gurgul] Dziękujemy za odwiedziny. 

[Iza] Ulu, z tego co wiemy zakładałaś, że będziesz tylko inwestorką w świecie pilatesu. Powiedz mi, dlaczego wybrałaś akurat tę branżę? 

[Ula] Początkowo jakby chodziło zupełnie o coś innego i bardzo prostego. Po prostu sama chciałam ćwiczyć na reformerze. Takiego miejsca w Brzesku nie było i stwierdziłam, że jeżeli mi tego brakuje – być może innym również. I z tego prostego założenia powstało właśnie to studio. 

[Iza] Otwarcie studia w takiej mniejszej miejscowości, no bo Brzesko nie jest dużym miastem, prawda?  

[Ula] Tak. 

[Iza] To inne wyzwania niż takie, jakie pojawią się czy w Krakowie, czy w Warszawie. Powiedz mi, jak wyglądał proces tworzenia Core Pilates Studio od podstaw, z czym musiałaś się zmierzyć, co Cię zaskoczyło w tym wszystkim? 

[Ula] No podejrzewam, że na początku borykałam się z podobnymi problemami, czyli wyborem przestrzeni, zagospodarowaniem jej, wyborem sprzętu, szkoleniem kadry i to są takie wiadomo bazowe rzeczy. Bardzo dużym wsparciem okazała się dla mnie taka moja bratnia dusza – Alicja – która jest właśnie po szkoleniu Balanced Body i pracuje już kilka lat w systemie pilates. Jej doświadczenie i spojrzenie ze strony praktyki pilatesu było dla mnie ogromnym wsparciem. Ale tak naprawdę największym atutem okazała się nasza społeczność, która bardzo szybko odpowiedziała dużym zaangażowaniem i zainteresowaniem.  

[Iza] Mhm. Czyli od początku pracy tutaj miałaś ze sobą Alicję, tak? 

[Ula] Tak. 

[Iza] I dopiero później rozwinęło się to o Twój pomysł na dalsze poprowadzenie tego również w roli trenerki? 

[Ula] To pojawiło się dopiero troszkę później. Uczestniczyłam właśnie w tych targach fitnessowych w Łodzi, gdzie poznałam bliżej wasz zespół, Anię Tytus. I tam po kilku rozmowach doszłam do wniosku, że ta moja praktyka też jest dużym atutem w prowadzeniu takiego studia. 

[Iza] Czyli zdecydowałaś się na udział w szkoleniach?  

[Ula] Tak. 

[Iza] A to szkolenia Balanced Body, tak? 

[Ula] Tak jest. 

[Iza] Dlaczego akurat Balanced Body? 

[Ula] Doszłam do wniosku, że jest to program bardzo kompletny, wymagający, ale dający duże możliwości po jego ukończeniu. Spotkanie z Anią utwierdziło mnie w tym i stwierdziłam, że jeżeli się szkolić to u najlepszych, z najlepszymi i czerpać wiedzę od tych, których doświadczenie daje mi realną, realną pomoc. 

[Iza] Najpierw wybrałaś sprzęt, a nie szkolenie i dlaczego postawiłaś na Balanced Body, skoro nie byłaś na szkoleniu? Byłaś taką inwestorką troszeczkę z zewnątrz. 

[Ula] Wybrałam sprzęt Balanced Body ze względu na jakość, niezawodność i łatwość pracy zarówno dla praktykujących jak instruktorów. Wydaje mi się, że to jest najważniejsze, żeby zapewnić właśnie zarówno klientom ten komfort pracy. I wiedziałam, że ja chcę stworzyć studio i miejsce z najwyższym standardem, więc ten sprzęt musi to odzwierciedlać. 

[Iza] A zanim stałaś się właścicielką Core Pilates, czym zajmowałaś się zawodowo? 

[Ula] Zawodowo dalej jakby nie jestem związana z pilatesem, poza moimi szkoleniami. Pracuje w finansowej korporacji, ale jest to taki fajny balans. To co daje mi pilates jest to taki fajny balans między moją pracą zawodową. 

[Iza] A jak Twoje doświadczenie właśnie z tej zupełnie innej pracy, odklejonej całkowicie od tej branży, przekłada się na prowadzenie studia? 

[Ula] Wbrew pozorom organizacja pracy z mojej pracy zawodowej przekłada się często na prowadzenie działalności i organizację pracy studia, więc według mnie jest to duży atut. 

[Iza] A nazwa: Core Pilates Studio, co ona dla Ciebie oznacza? Dlaczego akurat taką nazwę wybrałaś dla swojego miejsca? 

[Ula] Core to centrum, centrum naszego ciała i taki mocny fundament, na którym chcemy budować naszą społeczność naszego studia, opartą na świadomym, funkcjonalnym ruchu całego ciała. 

[Iza] Świetny, świetny pomysł, generalnie bardzo kojarzy się z pilatesem. Jesteś przykładem na to, że zawsze jest dobra pora na zmianę życiowych planów, bo tak jak wspominaliśmy, nie planowałaś zostać instruktorką, a tu dużo się dzieje i dużo pewnie jeszcze się wydarzy. Powiedz mi, co powiedziałabyś osobom, które zastanawiają się nad podobną ścieżką rozwoju, że chcą najpierw zainwestować – jakie masz dla nich rady, porady? 

[Ula] Wydaje mi się, że nigdy nie ma złego momentu. Na pewno jest to od nas takie wydarzenie i duże zaangażowanie naszego czasu pracy, ale tak naprawdę później daje nam ogrom satysfakcji i ta przestrzeń i społeczność, którą tworzymy bardzo dużo nam oddaje z powrotem. 

[Iza] Mhm, na co muszą się nastawić? 

[Ula] Na pewno wymaga to dużego zaangażowania, konsekwencji i ciężkiej pracy, ale zwraca się to później właśnie dużym zaangażowaniem naszych klientów w naszej społeczności pilatesowej. 

[Iza] Czyli jest troszeczkę tak, że to ludzie tworzą to miejsce, prawda? 

[Ula] Zdecydowanie tak. 

[Iza] A jakie masz plany na przyszłość Core Pilates Studio? 

[Ula] Chciałabym dalej rozwijać naszą ofertę, rozwijać się jako instruktor, dbać o naszą kadrę, która już obecnie pracuje z naszymi klientami, i przede wszystkim zapewniać dalszy komfort pracy dla naszych klientów. 

[Iza] Tak już na sam koniec Ula, jaką jedną rzecz z tego wywiadu powinny wynieść osoby, które go oglądają, bardzo chciałyby wejść do tej branży, a nie do końca są trenerami. 

[Ula] No co powinny postawić? Wydaje mi się, że na jakość. Przede wszystkim. I ta jakość powinna być odzwierciedlona zarówno w sprzęcie, kadrze nauczycielskiej i może przede wszystkim w relacji z klientami. Cała reszta to taka praca operacyjna, której może na co dzień nie widać. Podsumowując to tak całościowo, daje to później duży ogrom satysfakcji. 

[Iza] Czyli prowadzenie studia może być satysfakcją i zmieniać życie na lepsze. 

[Ula] Na pewno jest. 

[Iza] Nie tylko osób, które tu przychodzą, ale też właścicieli trenerów. Ulu, bardzo Ci dziękujemy za tę fascynującą rozmowę… 

[Ula] Dziękuję bardzo.

[Iza] … za to, że podzieliłaś się z nami swoją drogą tak naprawdę. Tym, jak potoczyła się ta Twoja droga zawodowa, jak bardzo można zmienić swoje życie nie do końca nawet myśląc o tym na samym początku. Zapraszamy Was wszystkich do Brzeska do Core Pilates, do Uli. 

[Ula] Zapraszamy serdecznie! 

[Iza] A całą resztę zapraszamy także na naszą stronę internetową https://balanced-body.pl, abyście zobaczyli na jakich sprzętach możecie sobie poćwiczyć w swoim studiu. Dziękujemy. 

Historia Uli i Core Pilates Studio to potężna dawka motywacji dla każdego, kto stoi na rozdrożu zawodowym. Pokazuje, że sukces w tej branży buduje się na trzech filarach: bezkompromisowej jakości sprzętu, wykwalifikowanej kadrze i autentycznych relacjach z klientami. 

Choć prowadzenie własnego miejsca wymaga ogromnego zaangażowania i ciężkiej pracy, satysfakcja z tworzenia zdrowej społeczności oddaje tę energię z nawiązką. 

Chcesz pójść w ślady Uli i stworzyć miejsce z najwyższym standardem? 

  • Postaw na jakość, która przyciąga 

Ula wybrała Balanced Body ze względu na niezawodność i komfort pracy. Sprawdź ofertę profesjonalnego sprzętu na naszej stronie: https://balanced-body.pl/. 

  • Zainwestuj w wiedzę 

Wybierz kompletne programy szkoleniowe, które dają realne możliwości rozwoju, tak jak kursy Balanced Body, na które zdecydowała się nasza bohaterka. 

  • Odwiedź Brzesko 

Jeśli będziesz w okolicy, koniecznie wpadnij do Core Pilates, by poczuć tę niezwykłą atmosferę na własnej skórze. 

Namiary na Core Pilates Studio znajdziesz w internecie:  

IG: https://www.instagram.com/core.pilates.studio/ 

Izabela Wiśniewska
Specjalista ds. marketingu |  + posts

Jestem absolwentką studiów z ekonomii menedżerskiej oraz finansów i rachunkowości, ze specjalizacją w marketingu. Od 2018 roku pracuję jako Copywriter w Balanced Body, gdzie tworzę treści marketingowe dla branży fitness i pilates. Moją szczególną umiejętnością jest przekładanie złożonych zagadnień na przystępny język oraz trafna analiza potrzeb grup docelowych. Poza pracą jestem pasjonatką fireshow i siatkówki, co pozwala mi lepiej rozumieć potrzeby osób aktywnych fizycznie.

Swoją ścieżkę zawodową do tej pory budowałam w korporacji finansowej, jednak to pilates stał się moją życiową pasją i sposobem na odnalezienie idealnego balansu. Przygodę z tym sportem zaczęłam od prostej potrzeby – sama chciałam ćwiczyć na reformerze, a ponieważ w Brzesku nie było takiego miejsca, postanowiłam je stworzyć. Choć początkowo planowałam być jedynie inwestorką, zdecydowałam się na profesjonalne szkolenia w systemie Balanced Body, by móc w pełni dzielić się wiedzą z naszą społecznością. W Core Pilates Studio udowadniam, że na zmiany i realizację marzeń nigdy nie jest za późno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *